Dwie przyczyny wypalenia zawodowego

Pewnego dnia zadzwonił do mnie znajomy, który był przedsiębiorcą. Powiedział: „Andrzej, jestem załamany”. Gdy zapytałem o powód, odpowiedział: „Moja firma zarabia tyle, ile jeszcze nigdy nie zarabiała”. Zapytałem: „I to cię załamuje? Nie wiesz, co robić z pieniędzmi?”. Odpowiedział: „Nie. Jestem wyczerpany. Zajmuję się wszystkim. Mam dosyć. Mam dużo pieniędzy, ale nie mam czasu ich wydawać. Jestem niewolnikiem mojej firmy”.

To co przeżywał mój znajomy to syndrom „wypalenia zawodowego”.

Jakie są dwie podstawowe przyczyny dla których wchodzimy w stan wypalenia zawodowego? Pierwsza przyczyna to niewłaściwie dobrana praca a druga to źle wykonywana praca. Zanim jednak przyjrzymy się rozwiązaniom, najpierw określmy czym jest stan wypalenia zawodowego.

Czym jest tak zwane „wypalenie zawodowe?” To stan, który zaczyna się od tego, że przestajemy długotrwale odczuwać satysfakcję z wykonywanej pracy a kończy się tym, że stajmy się nieskuteczni w tym co wykonujemy. Jest to proces, w którym człowiek stacza się jak po równi pochyłej. Najłatwiej jest zahamować ten proces na początku a jednocześnie najtrudniej jest go na początku zobaczyć.

Jeżeli chodzi o sam proces to zwykle ma on trzy etapy. Pierwszy zaczyna się w naszych emocjach. Najczęściej jest są to trudności ze zrelaksowaniem się; nieustannie trwający stres; nawracające lęki; poczucie pustki i bezsensu wykonywanej pracy. Ten etap jest „wewnętrzny” czyli może być nie zauważalny dla innych a jednocześnie coraz bardziej męczy nas samych.

Następnie przechodzi on w etap, w którym nie sposób ukryć naszego wewnętrznego stanu. W tym drugim etapie zaczynamy być niemili dla ludzi, z którymi mamy codzienny kontakt. Najczęściej jest to brak zainteresowania otaczającymi nas ludźmi szczególnie tymi, którzy byli dla nas ważni jak członkowie rodziny lub najbliżsi współpracownicy; unikanie bliskich relacji; bycie agresywnym w sposób nieproporcjonalny do bodźca; wzrastające poczucie, że jest się osamotnionym. W tym etapie inni zaczynają zauważać, że się zmieniamy i to na gorsze. Ważne jest aby zwracać uwagę na te sygnały płynące szczególnie od tych, co do których wiemy, że im na nas zależy.

O ile w etapie drugim mamy skłonność zaprzeczać opiniom innych ludzi, twierdząc że jest inaczej niż oni mówią, to w trzecim etapie nasze czyny mówią głośniej niż nasze słowa. A te czyny to coraz bardziej pogarszające się rezultaty naszej pracy. Czynności zawodowe zajmują nam więcej czasu niż zwykle; często są robione w pośpiechu; efekty są znacząco niższe niż wcześniej; poczucie marnowania czasu i brak wewnętrznej siły na zabranie się do swoich obowiązków.

Tak wygląda skrótowy opis tego stanu, który nazywamy „wypaleniem zawodowym”. Kiedy jednak rozpoznamy ten stan następnym ważnym krokiem jest podjęcie odpowiedniego działania. To co zrobimy jest zależnie od tego co jest przyczyną.

Przyczyna nr 1 „Niewłaściwie dobrana praca”

„Dziesiątki milionów ludzi czują się w dziedzinie zawodowej jak kwadratowe kołki powbijane w okrągłe otwory”. Nie wiem, kto to powiedział, ale niewątpliwie miał rację. Tak naprawdę jest w tym coś niesłychanie tragicznego – spędzać sporą część życia na nudnym, frustrującym, męczącym i nie pasującym do nas zajęciu. Mój znajomy wyraził się kiedyś w następujący sposób: „W Polsce większość ludzi szuka zawodu, a nie powołania w pracy. Zwykle im się to udaje – po kilku latach przeżywają jeden wielki zawód”.

Wykonywanie właściwie dobranej pracy charakteryzuje się tym, że:

  • odczuwasz entuzjazm podczas wykonywania pracy;
  • cieszysz się, myśląc o pracy;
  • twoja praca jest szanowana i doceniana;
  • widzisz niesamowitą przyszłość związaną ze swoją pracą;
  • lubisz ludzi, z którymi (i dla których) pracujesz;
  • odczuwasz satysfakcję z zarabianych pieniędzy;
  • jesteś dumny ze swojej pracy.

Jakie są więc kryteria doboru właściwego zajęcia, które zajmuje nam zwykle co najmniej 1/3 doby w dniu roboczym?

Według testu „Kompas Kariery” są to cztery czynniki: osobowość, zainteresowania, umiejętności i wartości.

A. TWOJA OSOBOWOŚĆ

Rozmawiałem kiedyś z osobą, której praca polegała na indywidualnym porządkowaniu dokumentów. Kiedy zapytałem ją, co najbardziej lubi w swojej pracy, odpowiedziała, że te chwile, w których dzwoni telefon i może z kimś porozmawiać. Dlatego właśnie męczyła się w swojej pracy.

Była osobą ekstrawertyczną (czyli taką, która czerpie życiową energię z kontaktów z ludźmi), a pracowała jako osoba typowo introwertyczna (czyli taka, która czerpie życiową energię z pracy w samotności).

Osobowość oznacza naturalny sposób, w jaki człowiek jest motywowany do działania. Na przykład jednych motywują ludzie, innych samotność; jedni są zorganizowani i precyzyjni, a inni spontaniczni i swobodni. Są też tacy, którzy znajdują się pośrodku skali. Oczywiście nie istnieje najlepszy rodzaj osobowości. Każdy rodzaj ma swoje silne i słabe strony. Jednak osobowość jest pierwszym z ważnych kryteriów, które należy uwzględnić, dobierając pracę swoich marzeń.

B. TWOJE ZAINTERESOWANIA

Mam znajomą, która postawiła sobie taki cel: „Chciałabym zwiedzić cały świat i kupić sobie mieszkanie na własność”. Jej pasją w tamtym momencie życia było robienie tipsów. Aby sprawdzić, czy to, o czym marzymy, jest realne, warto zadać sobie następujące pytanie: „Kto w moim zawodzie osiągnął to, czego ja chcę, oraz w jaki sposób?”. Moja znajoma znalazła satysfakcjonującą odpowiedź, a po kilku latach osiągnęła swój cel, a nawet go przekroczyła! Zwiedziła świat dwukrotnie i ma już kupione dwa mieszkania.

Co zrobiła? Zaczęła jako kosmetyczka i masażystka na statku Queen Mary 2. Pracując m.in. na nim, opłynęła i zwiedziła cały świat, a także zarabiała na kolejne inwestycje. Czy było łatwo? Absolutnie NIE! Czy osiągnięcie celu było szybkie? Oczywiście NIE. Czy warto było podjąć ten wysiłek? Absolutnie TAK!

Jeżeli chcesz zrealizować swoje marzenia, wiedz, że nie będzie to ani łatwe, ani szybkie, ale będzie rozwojowe, ciekawe, poznasz interesujących ludzi, dużo się nauczysz i ostatecznie osiągniesz upragnione cele. Zarówno cele, jak i droga do ich realizacji są warte podjęcia tego wysiłku.

Oczywiście zajmie to trochę czasu, ale ostatecznie czas i tak minie. Drogą do osiągnięcia zamierzonych celów jest wybranie tego, co pozostaje w zgodzie z twoimi zainteresowaniami. Dlaczego? Ponieważ wtedy odczuwasz te wszystkie pozytywne emocje, które są siłą napędową w trudnych sytuacjach oraz nagrodą w pozostałych.

C. TWOJE UMIEJĘTNOŚCI

Umiejętności to nie to samo, co zainteresowania, ale te dwa obszary są często ze sobą powiązane.

Prosta zależność między nimi wygląda następująco:

UMIEJĘTNOŚCI – ZAINTERESOWANIA = NUDA

ZAINTERESOWANIA – UMIEJĘTNOŚCI = HOBBY

ZAINTERESOWANIA + UMIEJĘTNOŚCI = SUKCES

Przykładem może być sportowiec, który ma naturalne umiejętności, ale musi systematycznie ćwiczyć. Tym, co daje mu motywację, są jego zainteresowania dotyczące jego dziedziny sportu (ponieważ budzą pozytywne emocje). Kiedy zainteresowania zostaną powiązane z umiejętnościami, to obrazując drogę do sukcesu w skali od 1 do 10, można powiedzieć, że doskonalenie umiejętności w dziedzinie zgodnej z naturalnym talentem jest jak rozpoczynanie drogi ku sukcesowi od punktu 5 zamiast od punktu 1.

Wszystkim, którzy nie wiedzą, jak odróżnić zainteresowania od umiejętności, polecam bardzo proste ćwiczenie, które przy okazji pomoże odkryć wam, czy zajmujecie się pracą swoich marzeń. Ćwiczenie polega na tym, żebyście podczas wykonywania swoich zajęć w pracy zapisywali sobie te, które sprawiły wam przyjemność. Jeżeli się nawet powtarzają, też zapisujcie. Po tygodniu spójrzcie na wyniki i zobaczcie, jakie czynności sprawiają wam najwięcej satysfakcji, oraz zastanówcie się, jaki procent waszej pracy zajmują czynności, które was fascynują.

D. TWOJE WARTOŚCI

Chodzi o wartości dotyczące środowiska pracy i oczekiwań w zakresie pracy oraz powiązane z kluczowymi wartościami życiowymi. Prosty przykład: jeżeli dla kogoś ważna jest niezależność i kompetencje, a ma niekompetentnego przełożonego, to nawet jeśli praca jest zgodna z osobowością, zainteresowaniami i umiejętnościami, nie będzie sprawiała mu przyjemności.

Przy silnym konflikcie wartości dochodzi często do tzw. auto sabotażu, czyli podświadomych działań, które niszczą nasz wysiłek. Jeżeli dana osoba wysoko ceni sobie życie rodzinne, spokój i bezpieczeństwo, a wybierze pracę związaną z ryzykiem, niebezpieczeństwem i częstą rozłąką z rodziną, poczucie rozdarcia może doprowadzić do nieświadomie sprowokowanego wypadku.

Oczywiście dokładnie odwrotnie dzieje się, jeżeli praca jest zgodna z systemem wartości danego człowieka – wtedy mamy ostatni ze składników udanej pracy.

Przyczyna nr 2 „Niewłaściwie wykonywana praca”

Drugą z przyczyn „wypalenia zawodowego” dobrze obrazuje historia, od której rozpocząłem ten artykuł. Mój znajomy, który stał się niewolnikiem swojego sukcesu. Po prostu wziął na siebie za dużo obowiązków i nie był w stanie ich udźwignąć.

Potrzebował przeanalizować swoje działania i wybrać te, które chce wykonywać a inne zdecydował wyeliminować lub delegować. Oczywiście mógł sobie na to pozwolić jako właściciel dobrze prosperującej firmy.

Inna z przyczyn wypalenia, kiedy masz dobrze dobrane swoje zawodowe zajęcie to tak zwana „wizja tunelowa”. Oznacza to tak silne skoncentrowanie się na jednej tylko z dziedzin życia, że inne zostają zlekceważone i pominięte.

To co jest wtedy potrzebne to ustalenie wyraźnych granic między pracą a innymi dziedzinami życia. Pamiętam sytuację, kiedy któregoś dnia po południu spędzałem czas ze swoim synem. Rozkręcałem wtedy firmę i telefon dzwonił bez przerwy, więc nasz czas zabawy był przeplatany moimi rozmowami. W pewnym ważnym momencie naszej zabawy zadzwonił telefon i zanim zdążyłem go odebrać, mój syn ze łzami w oczach powiedział: „Niech dzwoni”. To dotknęło mnie mocno. Od tej pory, jeżeli mam czas wyłącznie dla rodziny, nie odbieram telefonu.

Kolejna z przyczyn to brak odpoczynku. Zarówno tego tygodniowego jak i regularnych przerw na urlop. Tutaj rozwiązaniem jest to, aby zaplanować tak atrakcyjne zajęcia w czasie tej przerwy od pracy, żeby było to skuteczną alternatywą dla pracy, która jest dla nas źródłem satysfakcji.

Ostatnie z rozwiązań to zaplanowany równomierny rozwój. Parafrazując znane powiedzenie „życie jest jak jazda na rowerze, aby się poruszać do przodu musisz utrzymywać równowagę”.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nie wyczerpałem tematu. Zasygnalizowałem główne przyczyny wypalenia (oraz rozwiązania) na podstawie moich doświadczeń pracy jako szkoleniowiec. Zakończę więc cytatem, który od lat jest dla mnie drogowskazem: „To co najważniejsze, nie może być na łasce to co mniej ważne” ( J. W. Goethe)

Autor:
Andrzej Burzyński
Skomentuj

Andrzej Burzyński

Cześć :) Mam na imię Andrzej i choć pracowałem w różnych zawodach, to zawsze robiłem to co sprawiało mi satysfakcję a jednocześnie pozwalało zarobić. Chcę Ci pokazać, jak Ty możesz nie tylko odkryć i rozwijać satysfakcjonującą pracę, ale także jak dobrze na niej zarobić.

Please note

This is a widgetized sidebar area and you can place any widget here, as you would with the classic WordPress sidebar.